MUZYKA ZABRZI NA SZCZYTACH

 Festiwal Muzyki Kameralnej będzie we wrześniu. Chcą promować nową turystykę - muzyczną. Marzy się im Zakopane z czasów Szymanowskiego, Karłowicza, które rozbrzmiewało muzyką wielką i doniosłą. Powstałe niedawno Stowarzyszenie im. Mieczysława Karłowicza spodziewa się, że uda się im to choć w części dzięki powołaniu do życia Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Kameralnej "Muzyka na szczytach". Impreza planowana jest na wrzesień przyszłego roku.
- Chcemy ściągnąć do naszego miasta wybitnych artystów z całego świata - podkreśla Danuta Sztencel, prezes Stowarzyszenia im. Mieczysława Karłowicza. - Mamy nadzieję, że w ślad za nimi przyjadą też do Zakopanego melomani z Polski i Europy. Planujemy rozpropagować ten festiwal, między innymi reklamując go w renomowanych pismach europejskich. Przy okazji też zamierzamy wypromować nowy rodzaj turystyki, turystykę muzyczną. Nawiązaliśmy współpracę z biurem podróży TRIP, które w swej ofercie będzie miało festiwal jako atrakcję przyciągającą na ten czas do Zakopanego odpowiedniego turystę.
Festiwal w założeniu organizatorów ma promować Zakopane, ale też i przy okazji zjednoczyć je. - Chcemy włączyć do jego organizacji całe miasto, aby zakopiańczycy uczestniczyli w tworzeniu własnej kultury. Będzie sprzedawać specjalne cegiełki na rzecz festiwalu. Zróbmy coś dla naszego miasta! - zaapelowała Sztencel.

Gazeta Krakowska 25.10.2008